Jak zachęcić dziecko do prac w domu?

sprzatanie

Dwu i trzy latki to mistrzowie naśladowania rodziców. Można to świetnie wykorzystać wyrabiając w nich nawyk pomocy przy pracach domowych. Zobaczcie w czym pomaga mi w domu moja dwulatka.

1. Wycieranie stołu.

Hania uwielbia po posiłku odnieść swój talerz do zlewu, wziąć szmatkę i wytrzeć stół. Oczywiście większość resztek z blatu ląduje na podłodze, a wylane rzeczy po prostu rozmazuje, ale ma poczucie, że robi w domu coś ważnego, a mama jest z niej dumna. Świetnie jej idzie także wycieranie kurzu z niskich szafek czy biurka. Pomału ta czynność wchodzi jej w nawyk, dlatego jestem pewna, że niedługo, kiedy już opanuje tą czynność, nie będę musiała po niej poprawiać i jeden obowiązek będę mieć z głowy.

2.  Wyciąganie/wkładnie prania do pralki.

Ulubione zajęcie mojej dwulatki. A że każdą rzecz ogląda kilka razy zanim włoży lub wyjmie z pralki, zajmuje jej to trochę czas. A ja tym samym mam trochę czasu dla siebie.

3. Krojenie warzyw, obieranie ziemniaków.

Zawsze mam przygotowane dodatkowe warzywa czy ziemniaki, które Hania swoim plastikowym nożem kroi i obiera obok mnie. Mogę wtedy spokojnie ugotować obiad, a młoda ma frajdę, że pomaga mamie.

4. Segregowanie ubrań.

Kiedy składam pranie zazwczaj udaje mi się namówić do pomocy córkę (zazwyczaj, ponieważ często kończy się tak, że zamiast pomagać, skacze po tym co już poskładałam…). Jej ulubiona forma pomocy przy tej czynności to segregowanie skarpetek. Z całego kosza wybiera tylko skarpetki taty (nie wiem dlaczego akurat tylko te) i odkłada na osobną stertę.

5. Odkurzanie

Od kiedy mamy nowy piękny, różowy odkurzacz z oczkami (Hetty <3) Hania uwielbia odkurzanie. Zawsze to ona zaczyna, odkurza ile da radę, a ja mam potem mniej do poprawienia.

6. Wyrzucanie drobnych śmieci do kosza.

Już nie walają się u mnie po podłodze żadne drobne papierki czy puste opakowania od kiedy młoda nauczyła się wyrzucać rzeczy do kosza. Minus jest taki, że teraz muszę sprawdzać co w tym koszu się znajduje. A znalazłam już pilota, kubek, sztućce, zabawki…

7. Opieka nad zwierzątkiem.

Czy to rybka, piesek czy kotek, dwulatek z pewnością może pomóc w opiece nad nim. My mamy kotka, a jednym z obowiązków córki jest podawanie mu mieseczki z karmą.

 

Dzieci uwielbiają naśladować rodziców w czynnościach domowych. To świetny moment, aby takie zainteresowanie wykorzystać. Wyrabianie w dziecku nawyku pomagania rodzicom z pewnością zapunktuje w przyszłości.

A wam w czym pomagają wasze dzieci?

 

Podobał Ci się wpis?

Polub mnie na Facebooku i bądź na bieżąco!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *